2012/08/22

ślubna

Już jestem, 2 tygodnie bez zasięgu i netu ??? myślałam - niemożliwe,
a jednak można i chyba czasem trzeba ;)
Powoli się rozkręcam, na początek ślubna, tym razem w wersji letniej - słonecznej :)


Pozdrawiam serdecznie :)

6 komentarzy:

  1. I widzisz jak pięknie... bez netu też można! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie piękne są te Twoje kopertówki, minimalizm = piękno - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna karteczka:))

    Ślę słoneczne pozdrowienia.
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń