Kończę już ozdoby choinkowe, taki misz-masz, wszytskiego po trochu, gwiazdeczki, bombeczki i inne. Poniżej ozdoby z masy solnej upieczone w piekarniku, już kilka osób chciało je zjeść, bo wyglądają jak piernikowe ;) a niżej jeszcze trochę z papieru i materiałowe gwiazdeczki szyte ręcznie (niestety nie mam jeszcze maszyny) . Dziękuję za wspaniałe komentarze pod poprzednimi postami :)
Cudności! Zwłaszcza czarno-białe gwiazdki!!!
OdpowiedzUsuńFojAga - dziękuję :) i małe sprostowanie materiał jest w brązowe serduszka, a zdjęcia wyszły jakie wyszły
OdpowiedzUsuń