2010/07/25

Igielnik

Na imieniny pewnej Ani zrobiłam filcowy igilenik. Miało być coś trochę pomarańczowego do kuchni. To mój debiut jeśli chodzi o filc, jestem zadowolona :)

2 komentarze:

  1. Nie oszukuj, debiut?! Fantastyczna robota. Cudnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. No, rewelacja!!! Masz talent, skoro to debiut.

    OdpowiedzUsuń