2010/06/10

poziomki

 
Sezon truskawkowy w pełni a w naszym balkonowym ogródku pojawiły się pierwsze poziomki, oczywiście do tych pierwszych nie zdążyłam dobiec z aparatem, usłyszałam tylko od Olci "pychotka" i mogłam je już tylko podziwiać przyklejone do zębów "smoka". Następne pstryknęłam w ukryciu, na szczęście dużo w drodze :)


1 komentarz:

  1. Z tegorocznych aż 3 krzaczków (uprawa eksperymentalna na zasadzie zobaczymy co wyrośnie i nie zmarnieje) mąż przyniósł ostatnio 9 poziomek hehe - zastraszająca ilość. Aleks kłapnął dziobem i już nie było, tylko zapach został...uwielbiam poziomki.

    OdpowiedzUsuń