Z okazji urodzin znajomej postanowiłam zrobić moją pierwszą, prawdziwą, scrabową kartkę urodzinową :)
Z fachowych gadżetów posiadam na razie tylko nożyczki ozdobne, papiery i trochę ćwieków, więc kwiatek jest własnej roboty. Efekt jak widać - sama nie wiem....
Bardzo ładna, radosna karteczka... brak "przydasi" często pomaga, a nie szkodzi :)
OdpowiedzUsuńBędę zaglądać, więc proszę się mnie spodziewać :)