2013/03/11

igloo

Wiem, że macie dość zimy, że pogoda znów nie taka fajna, 
ale chciałbym Wam pokazać dzisiaj mini albumik, jaki powstał jeszcze w lutym, gdy za oknem widać było zaspy białego puchu, a przypadkowy spacer kończył się bitwą na śnieżki, bałwanem lub... zobaczcie sami :)














Kto dotrwał do końca to gratuluję ;) Do zrobienia tego maleńkiego (10x10) składaczka wykorzystałam papier ILS (WHY NOT?, DIVINE this LINE)
Pozdrawiam i udanego tygodnia :) byle do piątku ;)

12 komentarzy:

  1. świetny albumik! nie lubię za bardzo zimy, ale dzieciaki chyba tak :) może tymi zimowymi albumami przegnamy ją wreszcie :)
    byle do piątku :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne maleństwo:) i w ogóle super pomysł z budowa igloo;)
    Ale zima faktycznie mogłaby już sobie pójść...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny!
    I iglo jakie profesjonalne :)
    Ja w tym roku też robiłam ale sufitu nie dałam rady ulepić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!! :) no powiem Ci, że nie było to takie proste, ale mężul konstruktor, więc podszedł do tematu profesjonalnie ;)

      Usuń
  4. Dzięki kochane za ciepłe słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojejku, nieziemski! uwielbiam takie energetyczne albumy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja!Serdecznie pozdrawia-Peninia ♥♥♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się to, co w tym albumiku nawyprawiałaś z papierem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dotrwałam do końca i przyznać muszę, że z wielką przyjemnością obejrzałam Twoje dzieło :) Fantastyczny albumik!

    OdpowiedzUsuń